środa, 24 września 2014

#1. Coming soon.



Mieliście kiedyś tak, że słyszeliście o książce, którą od razu chcieliście przeczytać? W moim przypadku jest tak prawie cały czas, z tą różnicą, że zazwyczaj są to pozycje, które zostały wydane za granicą, a nasze ojczyste wydawnictwa jeszcze się nimi nie zainteresowały.

Od dawna miałam zamiar przerzucić się na książki pisane w języku angielskim. Powodów jest wiele, więc przedstawię wam tylko cztery główne żeby nie przynudzać.

1. Większy wybór. Nie oszukujmny się, w Polsce w porównaniu do Stanów, czy Wielkiej Brytanii mamy mało pozycji. Na chwilę obecną interesują mnie; kryminały, dystopie, YA i czasami paranormale. W tym przedziale przeczytałam bardzo dużo i coraz ciężej jest mi znaleźć pozycję, która by mnie zainteresowała. 

2. Brak kontynuacji. Przyznajcie się, ile razy czekaliście na kontynuację ukochanej książki, po czym dowiadywaliście się, że jej nie będzie? Po kilku takich sytuacjach zdenerwowałam się (nie obwiniam wydawnictw, bo rozumiem, że dla nich to biznes, który czasami się opłaca, a czasami nie), ponieważ chciałam wiedzieć jak dalej potoczy się historia, a wiedziałam, że nie będzie mi to dane.

3. Język, język i jeszcze raz język. Chyba nie muszę za bardzo tego komentować, ponieważ przez czytanie w oryginale uczymy się nowego słownictwa i gramatyki. 

4. Oszczędność. Wiem, że dużo osób może się zdziwić. Nie powiem, sama na początku uważałam, że będzie to kosztowna zabawa, jednak jakże się myliłam. W weekend moja mama wróciła z UK, gdzie przez Amazona zamówiła mi trzy książki. Okazało się, że sklep ten, bardzo często robi promocje typu; "kup 3, dostań kolejną gratis" "kup 2, zapłać za jedną 1" itp.,  W ten sposób za 4 książki (jedną z nich dostałam za darmo, korzystając z jednej z ofert), w przeliczeniu na złotówki zapłaciłam niecałe 80 zł. Jeżeli kupowałabym trzy (bez tej dodatkowej) to cena za 1 wychodziłaby około 27 zł. 

Ok, koniec nudnych wywodów. Przyszedł czas żeby zaprezentować wam moje nowe zdobycze. Koniecznie napiszcie mi, o której z nich chcielibyście przeczytać najpierw (recenzje będą oczywiście po polsku) :)



1. "Fangirl" - Rainbow Rowell

Książka opowiada o Cath, która uwielbia serię o Simonie Snow, a jej życie to pisanie coraz to nowszych fanfiction. Do niedawna swoją pasję dzieliła z Wren (siostrą bliźniaczką), która postanowiła zacząć tworzyć własną historię w realnym życiu. Czy Cath poradzi sobie na uniwersytecie i otworzy swoje serce na ludzi, zamiast na fikcyjne postacie?

Zaczęłam ją już czytać i powiem tylko, że zapowiada się fantastycznie. 






2. "Will Grayson, Will Grayson" - John Green i David Leuithan

W Polsce ma się pojawić na początku 2015 roku, jednak po przeczytaniu "Gwiazd naszych wina" stwierdziłam, że za bardzo podoba mi się styl Johna żeby czekać. Książka opowiada o chłopcach o tym samym imieniu i nazwisku, pochodzących z całkiem różnych środowisk, których drogi nagle się spotykają. 

Po recenzjach z goodreads.com oczekuje od niej wiele. 






3. "The unbecoming of Mara Dyer" - Michelle Hodkin

Książka miała u nas premierę niedawno (oczywiście chciałam ją zamówić w ojczystym języku, ale stwierdziłam, że jeżeli to zrobię, to nigdy nie przerzucę się na czytanie po angielsku). Po waszych recenzjach mam na nią wielką ochotę, tym bardziej, że już dawno nie czytałam żadnej powieści paranormal.









4. "Throne of glass" - Sarah J. Maas

Książka wybrana przez mojego wujka, jako ta darmowa. Szczerze mówiąc chciałam żeby to była niespodzianka i tak się stało.
Nie wiem jakim cudem nie zauważyłam jej wcześniej na polskim rynku. Opis zachęca, jednak boję się, że będzie to na zasadzie; "wezmę Igrzyska Śmierci i trochę je zmienię". 







17 komentarzy:

  1. SZKLANY TRON JEST GENIALNĄ KSIĄŻKĄ! CZYM PRĘDZEJ JĄ PRZECZYTAJ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko skończę Fangirl, to zacznę :)

      Usuń
  2. Ja też mam zamiar przeczytać ''Marę...'' tylko, że po polsku, ponieważ mój angielski nie na tyle dobry ;)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, ja też bardzo bym chciała czytać książki w językiu angielskim. Po pierwsze jest to świetny sposób na podszkolenie języka, po drugie - nie trzeba czekać na premiery w Polsce, a po trzecie - jest o wiele większy wybór, tak jak piszesz. Póki co, zaczęłam od czasopisma w języku angielskim :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też najpierw czytałam gazety, ale tylko jak ktoś mi przywiózł, bo u nas wychodzą bardzo drogo :c

      Usuń
  4. Niby same plusy, ale mój angielski jest na zbyt niskim poziomie, żeby czytać w pełni ze zrozumieniem. Ja mimo wszystko muszę zostać przy polskich książkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te serie, które zaczełam po polsku, też już skończę w tym języku

      Usuń
  5. "Fangirl" <3 Czytałam w oryginale i mnie po prostu... oczarowała ta książeczka. :) Z niecierpliwością czekam aż pojawi się w Polsce, bo chciałabym ją strasznie mieć na półce. :) Najlepiej w oryginalnej okładce ^^ Życzę przyjemnego czytania!
    Do Greena mam uraz po "19 razy Katherine", ale... może kiedyś się wyleczę. ;)
    "Marę Dyer" obecnie pochłaniam i... kurczę. Może nie będę spoilerować, ale powiem tylko, że nie mam pojęcia jak ja wszystkie swoje emocje przeleję na klawiaturę... :o
    "Szklany Tron" jest bardzo przyjemny i choć w pewnym stopniu mnie irytował, to jednak miło się go czyta i naprawdę... pochłania czas. :)
    Przyjemnych wrażeń!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, teraz to już bym chciała to wszystko przeczytać! Ja właśnie bardzo chciałam przeczytać 19 razy Katherine, ale Twoja recenzja bardzo ostudziła mój entuzjazm. Teraz mam jeszcze zamiar polować na tą świąteczną ksiżkę :)
      Pozdrawaiam

      Usuń
  6. Za angielskim nie przepadam, ale jak nie mogę się doczekać jakiejś książki to po nią sięgam w oryginale, nie wiedziałam, że to wychodzi aż tak tanio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez właśnie byłam bardzo zaskoczona i to bardzo pozytywnie :)

      Usuń
  7. Muszę się zabrać za czytanie w obcym języku :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Większość tych książek chce przeczytać albo przeczytałam już.
    O Fangirl" - Rainbow Rowell pierwszy raz słyszę. Muszę się za nią rozejrzeć;)
    Pozdrawiam!
    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest bardzo przyjemna, więc z całego serca polecam :)

      Usuń
  9. Jakieś pół roku temu zaczęłam czytać coraz więcej książek po angielsku i, jeśli nie są napisane zbyt trudnym językiem, to jest naprawdę wygodne :)
    Czytałam "Fangirl" oraz "Will Garyson, Will Grayson" i gorąco je polecam (szczególnie "Fangirl")! Zamierzam niedługo przeczytać drugą część Mary Dyer :)

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie co chwilę sprawdzam jakieś słówko, którego nie znam :). o to się cieszę, że książki się okazały trafione :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  10. Zgadzam się z tobą co do zagranicznych powieści. Sama niejednokrotnie myślałam, żeby zacząć czytać po angielsku, ale nie mogę się do tego zabrać :) Jestem bardzo ciekawa twoich recenzji tych książek, które tu pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń